Domowy keto burger wołowy
Niskowęglowodanowy, ketogeniczny burger w bułce na bazie mąki kokosowej

0 0
Domowy keto burger wołowy

Udostępnij w swoich social media:

Lub skopiuj i udostępnij ten adres url

Składniki:

Dostosuj liczbę porcji:
BURGER - kotlet wołowy
150g steka z antrykotu
20g boczku wędzonego
20g sera wędzonego (najlepiej oscypka, ale może być też np. wędzony radamer)
1 mała szalotka (lub inna mała cebulka)
1 mały ogórek kiszony
sól i pieprz do doprawienia na chwilę przed zdjęciem z patelni
BUŁKA na bazie mąki kokosowej
1 jajko
1 łyżeczka mąki kokosowej
odrobina soli i pieprzu
DODATKI DO BURGERA
2 liście sałaty
3 plasterki pomidora
1 mały korniszon
1 platerek cebuli
1 plasterek cheddara
SOS do domowego burgera
1 łyżeczka ketchupu
1 łyżeczka musztardy

Wartości odżywcze (dla jednej porcji):

910
Kcal
58,62
B [g]
65,50
T [g]
20,34
W [g]
Cechy:

Skorzystałam z Twojego przepisu na keto burgera i uważam ze był to najlepszy Burger jaki kiedykolwiek jadłam! - Honda

  • 38M
  • Porcji: 1
  • Średni

Składniki:

  • BURGER - kotlet wołowy

  • BUŁKA na bazie mąki kokosowej

  • DODATKI DO BURGERA

  • SOS do domowego burgera

O przepisie:

Podziel się

Niskowęglowodanowe wakacje okazały się dla mnie dużym wyzwaniem i nie mogę ich nazwać pasmem dietetycznych sukcesów 😉 Ale nie ma tego złego – po urlopie wróciłam ze zwiększonym zapałem i metabolizmem wyraźnie podkręconym przez węglowodany. Szybko pozbyłam się nadprogramowego kilograma zdobytego podczas wakacji, a pomysły podpatrzone w Australii zaczęłam wprowadzać w swojej kuchni.

Jednym z nich jest burger wołowy low-carb, którego upatrzyłam w restauracji Grill’d. Po spróbowaniu od razu pożałowałam, że sieć lokali nie rozrosła się poza kontynent australijski. Po powrocie do Polski zaczęłam zatem kombinować sama i efektem moich starań jest poniższy przepis. Enjoy! 🙂


Uwaga, to nie jest niskokaloryczna przekąska! 🙂 Niemniej jednak bardzo syta – po lekkim śniadaniu i takim obiedzie, w zasadzie odpuściłam kolację, zjadając na nią kilka orzechów, więc w swoich limitach kalorycznych zmieściłam się bez problemu.

Przepis krok po kroku:

1
Gotowe!
10M

Przygotowanie mięsa

Do maszynki do mielenia mięsa wrzuć kawałki antrykotu, boczek, ser, cebulę i ogórka kiszonego. Pomysł z ogórkiem kiszonym może wydawać się niestandardowy, ale właśnie dzięki niemu, niezależnie od stopnia wysmażenia, mięso pozostaje soczyste, a z kolei wędzony ser i boczek dodają aromatu grilla, tak charakterystycznego dla dobrych burgerów.

Dokładnie wymieszaj zmielone składniki, uformuj z nich kulkę i rozpłaszcz na talerzu w taki sposób, aby powstał kotlet o grubości maksymalnie 2cm. Odstaw na chwilę i zajmij się bułką 🙂

2
Gotowe!
15M

Przygotowanie niskowęglowodanowej bułki do burgera

Oddziel białko od żółtka i ubij je z odrobiną soli. Na sam koniec, kiedy piana jest już sztywna, dodaj żółtko i ubijaj jeszcze chwilę. Dosyp niepełną łyżeczkę mąki kokosowej. Z powstałej porcji usmaż na odrobinie oliwy dwa cieniutkie placki (nawet cieńsze niż na zdjęciach). Możesz je uformować łyżeczką bezpośrednio na patelni lub wykorzystać formy do jajka sadzonego. Powstała bułeczka powinna być dość delikatna, wręcz prawie rozpadająca się. Jeśli jest zbita to dodałeś/dodałaś za dużo mąki kokosowej i bułka będzie sucha i średnio zjadliwa.

3
Gotowe!
8M

Po przygotowaniu bułeczki, zacznij smażyć na odrobinie oliwy burgera (naprawdę odrobinie, antrykot jest tłusty i kotlet szybko zacznie smażyć się na własnym wytopionym tłuszczu). Pamiętaj, aby często go odwracać, maksymalnie co 2 minuty. Czas dla uzyskania wysmażonego kotleta to ok. 8 minut. Na sam koniec smażenia, minutę przed zdjęciem z patelni, na kotleta nałóż plasterek sera. Jeśli wolisz burgera rare, czy medium-rare, koniecznie monitoruj jego stan i zdejmij kotleta z patelni po uzyskaniu wybranego stopnia wysmażenia.

4
Gotowe!
5M

W międzyczasie przygotuj pozostałe składniki – wybrane przez siebie warzywa. Jeden z placków posmaruj ketchupem, nałóż na niego sałatę, pomidora, ogórka i cebulę. Połóż na nie kotleta z stopionym serem. Drugi placek posmaruj musztardą – on powinien wylądować bezpośrednio na kotlecie.

Smacznego! 🙂

Ms. Fox

Trochę z przymusu, trochę z wyboru zafascynowana kuchnią niskowęglowodanową i dietą ketogeniczną.Po latach prowadzenia „nowoczesnego” trybu życia, w którym kanapka, bułka słodka, czy pizza były na porządku dziennym, musiałam odkryć, że da się inaczej. W kolejnych miesiącach od zmiany sposobu odżywiania, dowiedziałam się też, że tak żyje się lepiej 😉Na co dzień specjalista SEO, przedsiębiorca, geek i miłośniczka psów (a zwłaszcza swojej suczki Tesli).

Lody waniliowe niskowęglowodanowe
poprzednie
Lody waniliowe bez cukru
Cloud Bread - chlebek "chmurka"
następne
Cloud bread – chlebek “chmurka”
Lody waniliowe niskowęglowodanowe
poprzednie
Lody waniliowe bez cukru
Cloud Bread - chlebek "chmurka"
następne
Cloud bread – chlebek “chmurka”